Dyżury na listopad i grudzień
Harmonogram
dyżurów
Zapraszamy do siedziby oddziału w godzinach dyżurów.
⛏️🍂 Szlak Kruszcowy – gdzie się podziali gwarkowie?
Dzisiaj jest tu las. Skały, liście, niewielkie zagłębienia terenu i ścieżki, którymi można przejść, nie podejrzewając nawet, co kryje się pod nogami. A jeszcze w XIX wieku pracowali tutaj ludzie wydobywający rudy cynku i ołowiu. Szlak Kruszcowy prowadzi właśnie ich śladami. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie patrzeć.
Góra, z której kiedyś zjeżdżano na sankach. XVIII Rajd Przodowników GOT na Kozią Górę
Dziś na Kozią Górę idzie się szeroką leśną drogą. Jesienią pod butami leżą bukowe liście, między drzewami pojawiają się rowerzyści, a drogowskaz informuje, że do schroniska zostało jeszcze kilkadziesiąt minut. Trudno uwierzyć, że na tym samym zboczu ludzie pędzili kiedyś na stalowych sankach z prędkością kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Przyjeżdżali tu najlepsi zawodnicy z Polski i zagranicy, rozgrywano mistrzostwa, a liczący ponad dwa kilometry tor należał do najdłuższych w Europie.
3 października właśnie tędy prowadził XVIII Rajd Przodowników GOT PTTK Oddział Miejski Zabrze.
Rajd do piekła? Niekoniecznie…
Piekielna Brama, Czarcie Wrota, Hades… Patrząc na nazwy miejsc, przez które prowadziła nas trasa IV Jesiennego Rajdu Jurajskiego, można mieć pewne podejrzenia co do celu tej wędrówki. Na szczęście Jura przygotowała dla nas znacznie więcej: ślady morza sprzed milionów lat, najwyższy jurajski wodospad, źródła Będkówki, niezwykłe formy skalne, pierwsze oznaki jesieni i kilka miejsc, przy których trudno było po prostu przejść dalej.
Nie trzeba biec, żeby ruszyć w drogę
Kiedy jedni tego dnia maszerowali z Międzyrzecza do Pszczyny, inni wiązali buty na Kąpielisku Leśnym w Zabrzu. 26 września PTTK Zabrze działało w dwóch miejscach jednocześnie. My zostaliśmy w Zabrzu, gdzie podczas Jesiennego Biegu Leśnego mieliśmy swoje stoisko. I choć tym razem nigdzie nie wędrowaliśmy, wokół nas zdecydowanie nikt nie stał w miejscu.
Nie od zamku zaczyna się Pszczyna
Gdy mówi się „Pszczyna”, niemal odruchowo myśli się o zamku, księżnej Daisy i rozległym parku. My 26 września poznawaliśmy ją zupełnie inaczej. Zanim dotarliśmy do miasta, były stary piec chlebowy, leśne drogi, miejsce związane z jedną z najważniejszych historii ratowania żubra w Europie i Pszczynka. Trasę ze startem w Międzyrzeczu przygotowała i poprowadziła Marzenna. I właśnie dzięki temu Pszczyna tego dnia zaczęła się dla nas na długo przed Pszczyną.
Dyżury na październik 2026
Harmonogram
dyżurów

Zapraszamy do siedziby oddziału w godzinach dyżurów.