Przejdź do głównej treści
PTTK Zabrze oddz. im Andrzeja Jakusa

PTTK Oddział Miejski Zabrze
im. Andrzeja Jakusa

Rusz z nami w drogę!
  • Strona główna
  • Aktualności
  • O nas
  • Członkostwo
  • Wycieczki
  • Odkrywaj z nami
  • Galeria
  • Kontakt

Najnowsze wpisy

  • Dyżury na listopad i grudzień
    30 paź, 2026
  • ⛏️🍂 Szlak Kruszcowy – gdzie się podziali gwarkowie?
    25 paź, 2026
  • Góra, z której kiedyś zjeżdżano na sankach. XVIII Rajd Przodowników GOT na Kozią Górę
    18 paź, 2026
  • Z okazji Dnia Edukacji Narodowej
    14 paź, 2026
  • Rajd do piekła? Niekoniecznie…
    3 paź, 2026
  • Nie trzeba biec, żeby ruszyć w drogę
    2 paź, 2026
  • Nie od zamku zaczyna się Pszczyna
    2 paź, 2026

Kategorie

  • Aktualności
  • Dyżury

Archiwum

  • 2026
    • Październik
    • Wrzesień
    • Sierpień
    • Lipiec
    • Czerwiec
    • Maj
    • Kwiecień
    • Marzec

Najbliższe wycieczki

14 - 18.11.2026
Jarocin i Ziemia Żerkowska
28.11.2026
Spacer po Chorzowie z Marzenną
Zobacz szczegóły wycieczek →

Paprocany. Miejsce, które nie powinno robić takiego wrażenia

lipiec 5, 2026 o 11:36, Brak komentarzy

Bo prawda jest taka, że większość z nas zna Paprocany.

Albo przynajmniej wydaje się nam, że zna.

Jezioro? Wiadomo. Promnice? Kojarzymy. Las? Jest.

I właśnie dlatego tak łatwo przeoczyć wszystko to, co kryje się pomiędzy.

Dopiero kiedy zwolnisz krok, spojrzysz w bok zamiast przed siebie, okazuje się, że miejsce oddalone zaledwie godzinę drogi od Zabrza potrafi zaskoczyć bardziej niż niejeden odległy zakątek Polski.

Tym razem odkrywaliśmy Paprocany bez pośpiechu.

Było jezioro odbijające chmury, były leśne ścieżki, był Zameczek Myśliwski Promnice i była grupa ludzi, która najwyraźniej uznała, że dzień spędzony razem jest znacznie lepszym pomysłem niż kolejny dzień przed telewizorem.

Prawie trzydzieści osób przyjechało nie tylko po widoki. Przyjechali po rozmowy, żarty i tę szczególną atmosferę, która powstaje wtedy, kiedy ludzie naprawdę cieszą się swoim towarzystwem.

Uczestnicy wycieczki do Paprocan
Prawie trzydzieści osób, jedno jezioro i zaskakująco dużo powodów do śmiechu.
Tajemnicza strzałka znaleziona na trasie
Ktoś wiedział, dokąd iść. Do dziś nie ustalono kto.

Po drodze trafiliśmy również na tajemniczą strzałkę.

Jej pochodzenie pozostaje nieznane. Nie wiadomo, kto ją ułożył, dla kogo ani dokąd właściwie prowadziła. Stała jednak tak pewnie i wskazywała kierunek z takim przekonaniem, że nikt nie zamierzał z nią dyskutować.

Być może właśnie na tym polega odkrywanie miejsc, które pozornie dobrze znamy. Czasami trzeba zejść z utartego sposobu patrzenia i pozwolić, by drogę wskazało coś zupełnie nieoczekiwanego.

Później pojawił się motyl.

Niewielki, niepozorny, siedzący spokojnie na liściu. Nie znajdował się w programie wycieczki, nie wymagał biletu wstępu i nie czekał na oklaski. A jednak właśnie takie drobne spotkania potrafią zatrzymać człowieka na dłużej niż największe atrakcje.

Paprocany nie próbują nikogo oszołomić. Nie muszą. Wystarczy dać im trochę czasu, zwolnić i rozejrzeć się uważniej. Być może znajdziecie tam coś, czego nie znalazła nawet organizatorka.

Motyl zauważony podczas spaceru w Paprocanach
Niektóre atrakcje są zapisane w programie. Inne po prostu siadają na liściu i czekają.

To tylko trzy kadry. Reszta Paprocan czeka w galerii.

Zobacz pełną galerię zdjęć

Zdjęcia: Marzenna Łopata


Brak komentarzy

Pozostaw odpowiedź







  • Strona główna
  • Aktualności
  • O nas
  • Członkostwo
  • Wycieczki
  • Odkrywaj z nami
  • Kontakt
  • Dokumenty i informacje prawne
Partnerzy i przyjaciele PTTK Oddział Miejski Zabrze
Urząd Miejski Zabrze • Aquarius Bus • Gryfnie po Śląsku • MOSiR Zabrze