Przejdź do głównej treści
PTTK Zabrze oddz. im Andrzeja Jakusa

PTTK Oddział Miejski Zabrze
im. Andrzeja Jakusa

Rusz z nami w drogę!
  • Strona główna
  • Aktualności
  • O nas
  • Członkostwo
  • Wycieczki
  • Odkrywaj z nami
  • Galeria
  • Kontakt
  • Zapisy na wydarzenia

Najnowsze wpisy

  • CIEKAWOSTKA | Bytomka miała kiedyś dwa koryta
    10 sie, 2026
  • ZABRZE MNIEJ OCZYWISTE | Gwozdek i Kuźnica. Gdzie ich szukać?
    10 sie, 2026
  • HISTORIA MIASTA | Zaraz… Zabrze miało zamek?!
    10 sie, 2026
  • ODKRYWAMY ZABRZE | Zandka. Między cegłą a platanami
    10 sie, 2026
  • CIEKAWOSTKA | Zabrze pod ziemią było wyższe niż Burj Khalifa
    3 cze, 2026
  • ZABRZE MNIEJ OCZYWISTE | Maciejów – zielona strona Zabrza
    3 cze, 2026
  • HISTORIA MIASTA | Biskupice – więcej niż stereotyp
    3 cze, 2026

Kategorie

  • ODKRYWAMY ZABRZE
  • HISTORIA MIASTA
  • ZABRZE MNIEJ OCZYWISTE
  • CIEKAWOSTKA

Archiwum

  • 2026
    • Sierpień
    • Czerwiec

ODKRYWAMY ZABRZE | Zandka. Między cegłą a platanami

sierpień 10, 2026 o 16:00, Brak komentarzy

ODKRYWAMY ZABRZE | Zandka. Między cegłą a platanami

Zandkę można przejść w kilkanaście minut i stwierdzić: stare domy, cegła, drzewa. Można też zwolnić, podnieść głowę i nagle zobaczyć zupełnie inne miejsce. Bo tutaj ponad sto lat temu ktoś nie budował tylko mieszkań dla pracowników huty. Ktoś zaplanował całe osiedle — z własnym charakterem, zielenią, budynkami publicznymi i architekturą, która nawet dzisiaj potrafi zaskoczyć. Zapraszamy na spacer po Zandce. Najlepiej za dnia. Po zmroku i tak przegapicie połowę tego, co warto tutaj zobaczyć.


Jeśli przez Zandkę przejdziecie szybko, zobaczycie po prostu stare domy. Ale spróbujcie raz zrobić coś odwrotnego: zwolnić i zacząć się rozglądać.

Bo tutaj naprawdę jest na co patrzeć.

Zandka, dawna Sandkolonie – Kolonia Piaskowa – powstała przy hucie Donnersmarcka jako osiedle dla jej pracowników. Tyle mówi historia. Znacznie ciekawsze jest jednak to, co zostało z niej do dziś.

Przejdźcie ulicą Krakusa i spójrzcie na budynki. Jeden ma drewniane elementy, inny wykusz, kolejny zupełnie inny dach. Czerwona cegła miesza się z jasnymi elewacjami, a pomiędzy domami stoją stare platany, które nie są przypadkową dekoracją. Zieleń od początku była częścią tego osiedla.

I wtedy zaczyna się zabawa.

Który dom był dla robotników?

Który dla urzędników?

Gdzie zachował się ciekawy detal?

Który budynek wygląda tak, jakby ktoś przeniósł go tu z zupełnie innego miejsca?

Zandka miała kiedyś własne szkoły, przedszkola, bibliotekę, obiekty sportowe, łaźnię, a nawet krytą pływalnię. Nie była tylko miejscem do mieszkania obok huty. Miała być miejscem do życia.

I dopiero wtedy spójrzcie na Zandkę jeszcze raz.

Bo to nie jest miejsce, które trzeba „zaliczyć”. Tutaj największą atrakcją jest właśnie szukanie szczegółów.

Cegła. Drewno. Dach. Stary platan.

Kolejny dom, który znowu wygląda trochę inaczej.

Ponad sto lat historii stoi właściwie na wyciągnięcie ręki.

Wystarczy przyjść, zwolnić i dobrze się rozejrzeć. Najlepiej przed zmrokiem. Wtedy Zandka pokazuje zdecydowanie więcej.

Brak komentarzy

Pozostaw odpowiedź







  • Strona główna
  • Aktualności
  • O nas
  • Członkostwo
  • Wycieczki
  • Odkrywaj z nami
  • Kontakt
  • Dokumenty i informacje prawne
Partnerzy i przyjaciele PTTK Oddział Miejski Zabrze
Urząd Miejski Zabrze • Aquarius Bus • Gryfnie po Śląsku • MOSiR Zabrze