ZABRZE MNIEJ OCZYWISTE | Maciejów – zielona strona Zabrza
Są miejsca, które odkrywa się przypadkiem. Skręcasz w boczną drogę, mijasz ostatnie zabudowania i nagle okazuje się, że miasto zostało gdzieś daleko za plecami. Właśnie takim miejscem jest Maciejów – dzielnica, która potrafi zaskoczyć nawet tych, którzy są przekonani, że Zabrze znają od podszewki.
Trudno uwierzyć, że kilka minut od miejskich ulic czeka świat leśnych ścieżek, spokojnych stawów i miejsc, w których czas płynie wyraźnie wolniej. To tutaj od pokoleń mieszkańcy przychodzą po oddech, ciszę i chwilę wytchnienia od codziennego pośpiechu.
Sercem tej części miasta jest Kąpielisko Leśne – jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów rekreacyjnych w Zabrzu. Powstało jeszcze w latach 30. XX wieku i od niemal stu lat przyciąga kolejne pokolenia mieszkańców. W gorące dni staje się miejscem spotkań, śmiechu i letniego odpoczynku, ale jego okolica zachwyca przez cały rok.
Wystarczy zejść z głównej alejki, by odkryć malownicze stawy ukryte między drzewami, wsłuchać się w śpiew ptaków i poczuć atmosferę bardziej przypominającą podmiejski park krajobrazowy niż śląskie miasto o przemysłowych korzeniach. Niedaleko znajduje się również tężnia solankowa – miejsce, gdzie wielu mieszkańców przychodzi po zdrowotny spacer i chwilę oddechu wśród zieleni.
A kiedy kończy się lato i dni stają się coraz krótsze, Maciejów ponownie potrafi zaskoczyć. Jesienią okoliczne lasy eksplodują kolorami złota, czerwieni i pomarańczy, tworząc jeden z najpiękniejszych zakątków Zabrza. Z kolei w okresie późnej jesieni i zimy okolice Kąpieliska Leśnego zamieniały się w ostatnich latach w bajkową krainę światła za sprawą Parku Świateł, który przyciągał mieszkańców oraz gości z całego regionu.
Maciejów przypomina o czymś, o czym łatwo zapomnieć. Nie trzeba jechać setek kilometrów, by poczuć smak odkrywania nowych miejsc. Czasem wystarczy spojrzeć na własne miasto z innej perspektywy. Bo Zabrze to nie tylko kopalnie, szyby i przemysłowa historia. To również stawy odbijające korony drzew, leśne ścieżki prowadzące w nieznane i miejsca, które pozwalają choć na chwilę poczuć się jak odkrywca we własnym mieście.